Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Współpraca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Współpraca. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 czerwca 2013

Wspólpraca z portalem Female.pl

Witajcie!
Niedawno nawiązałam współpracę z portalem kobiecym Female.pl. W ramach tej współpracy napisałam krótki artykuł na temat diety dla cery z wypryskami. Oto bezpośredni link do tekstu:




Zapraszam Was serdecznie do lektury i mam nadzieję, że mój artykuł się Wam spodoba :)


                                          

wtorek, 4 czerwca 2013

QuickMax - serum do brwi i rzęs od LuxStyle

Hej!
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją serum do rzęs i brwi QuickMax, która otrzymałam do testów w ramach współpracy z firmą LuxStyle. Moje rzęsy z natury są mało wymagające i jestem z nich całkiem zadowolona. Zauważyłam jednak, że często wypadają. Co do brwi to zawsze miałam na ich tle kompleksy, dlatego z wielką ciekawością sięgnęłam po QuickMax. 




Kilka słów od Producenta (tekst pochodzi ze strony firmy LuxStyle):
Jak działa QuickMax
Zawiera on opatentowaną kombinację składników które naprawdę odmładzają cykl wzrostu Twoich rzęs lub brwi. Odbudowuje on również tkankę która zakotwicza Twoje rzęsy, tak więc tkanka utrzymuje rzęsy dłużej i daje im więcej czasu na wzrost.

Składniki QuickMax zawierają zaawansowany enzym na wzrost włosów i naturalny stymulant pobudzający mieszki włosowe tak aby enzym działał szybciej. Ta niezwykła formuła zawiera również nawilżacz najnowszej generacji zwany kwasem hialuronowym. Doprowadza to więc do najwyższej formy skórę Twoich powiek i brwi, jednocześnie stymulując dalszy wzrost.

Unikalne serum również naprawia suche, kruche, lub uszkodzone rzęsy i brwi, które mogą być w tym stanie ze względu na starzenie się albo stosowanie ostrej maskary.

A teraz moja opinia:
Moją uwagę na samym początku przyciągnęło eleganckie, złote opakowanie. Pędzelek do nakładania kosmetyku ma formę pędzla do eyelinera (w podobny sposób zresztą się go stosuje). Aplikacja jest łatwa i szybka, jednak należy uważać, aby kosmetyk nie dostał się do oka, ponieważ może wywołać delikatne pieczenie. Zapach produktu jest delikatny, lekki i przyjemny. Stosuje się go "na noc".





Jeżeli chodzi o działanie, to stosowałam go przez okres miesiąca i muszę przyznać, że moje rzęsy i brwi odżyły. Jak już wspominałam nigdy nie miałam wielkich problemów z rzęsami, jednak moje brwi zawsze wydawały się zbyt rzadkie i słabe. Producent zapewnia, że efekty działania produktu można zauważyć po 7 dniach. Ja zauważyłam je po około 2-3 tygodniach. Moje rzęsy są dłuższe, grubsze, bardziej sprężyste, mniej kruche. Zauważyłam także, że mniej ich wypada. Co do brwi to w tym przypadku widzę zdecydowaną poprawę - jest ich więcej, są grubsze i bardziej gęste. Ponadto lepiej się "układają" - takich brwi nie miałam chyba nigdy :) Nie posiadam niestety zdjęcia "przed", ale pochwalę się zdjęciem "po" kuracji :)





Odżywka kosztuje w tej chwili 149,95 zł za 5ml.

Moja ocena: Jest to bardzo dobry kosmetyk stymulujący wzrost brwi i rzęs. Efekty są widoczne i zadowalające. Pogrubia włoski, zagęszcza, stymuluje ich wzrost, wzmacnia. Produkt jest łatwy w aplikacji i wydajny. Według mnie posiada tylko jeden minus, którym jest dosyć wysoka cena. Myślę, że warto go wypróbować :)

Moja ocena: 4,5/5

Miłego dnia! :)


piątek, 22 marca 2013

Recenzja maseczki Acne Killer

Hej!
Mam dzisiaj dla Was recenzję maseczki Acne Killer, którą otrzymałam w ramach współpracy z firmą LuxStyle. Przesyłka zawierała pakiet pięciu maseczek (po 10 ml), które miały za zadanie oczyszczać twarz z zanieczyszczeń i zaskórników, walczyć z wypryskami, pozbywać się nadmiaru sebum. 




Jestem posiadaczką cery mieszanej i mam problem z zaskórnikami i nadmiernym wydzielaniem łoju, dlatego produkt bardzo mnie zaciekawił. Maseczka ma dosyć zaskakujący kolor, ponieważ jest on... czarny. Jego konsystencja jest dosyć rzadka i określiłabym ją mianem "żelowej". Nie miałam większych problemów z aplikacją. Produkt nakładamy na buzię i czekamy 30 minut, aż zaschnie. W międzyczasie odczuwamy delikatne uczucie chłodzenia. Po półgodzinie zrywamy z twarzy maseczkę.
Efekt:: Zauważyłam, że po zastosowaniu produktu moja skóra była całkiem nieźle oczyszczona, pory ściągnięte. Zaskórniki nadal pozostały, ale jest ich mniej. Cera stała się miękka, gładka i w widoczny sposób oczyszczona. Działanie maseczki można w łatwy sposób zauważyć na jej pozostałościach, na których widoczne są gołym okiem resztki zaskórników. 



 A oto fragment mojej brody w czasie zasychania maseczki :D

Plusy:
- wydajność (jedno opakowanie spokojnie wystarcza na pokrycie całej twarzy)
- oczyszczanie - pozbyłam się części zaskórników, nadmiaru sebum i zanieczyszczeń
- zapach - całkiem przyjemny
- usuwa martwy naskórek - cera staje się miękka
- przyjemna konsystencja
- dobrze się aplikuje
- ma dobry, mineralny skład

Minusy:
- bardzo silny ból przy ściąganiu maseczki 
- skóra bezpośrednio po jej użyciu jest odrobinę zaczerwieniona




 "Resztki" maseczki :)

Podsumowanie: Działanie maseczki określam bardzo pozytywnie. Pomogła mi ona pozbyć się widocznych zaskórników, oczyściła i odświeżyła twarz :)

Maseczki, a także więcej informacji na ich temat znajdziecie na stronie http://lux-style.pl/. Pakiet 5 maseczek kosztuje 40 zł.

Miłego dnia :)

poniedziałek, 4 marca 2013

Zakupy ciuchowe plus moja pierwsza współpraca :)

Cześć!
Dziś poniedziałek, więc byłam z Mamą na zakupach. Tym razem ominęłam szerokim łukiem Biedronkę i drogerię, ale i tak co nieco upolowałam :) Tym razem chciałam się Wam pochwalić dwoma rzeczami, które zagoszczą w mojej wiosennej szafie. Kupiłam bluzeczkę w stylu marynarskim i komin w wiosennych kolorach.




Bluzeczka pochodzi ze zwykłego sklepu z ubraniami i kosztowała 35 zł. Bardzo podobają mi się w niej rękawki, które można podwinąć i jej długość (z przodu jest krótsza niż z tyłu). 




Koralowy komin w motyle (na zdjęciu kolor jest nieco przekłamany) pochodzi z bazarku. Kupiłam go za 10 zł. Już zdążyłam ułożyć sobie w głowie kilka zestawów z którymi będzie się świetnie komponował :)

W ramach "uszczęśliwiania się" kupiłam sobie jeszcze paczkę herbatników z polewą kakaową - akurat trwa na nie promocja w "moich" delikatesach :D




Na koniec chciałam się Wam jeszcze pochwalić swoją pierwszą współpracą. Nawiązałam współpracę z firmą Lux Style. Do testów otrzymałam pakiet pięciu maseczek Acne Killer, które mają za zadanie "wyciągać" zaskórniki i walczyć z niedoskonałościami, jakimi bez wątpienia są pryszcze. Jestem bardzo ciekawa działania maseczek, a więc niedługo możecie się spodziewać recenzji :)




Tak w ogóle to postanowiłam "wziąć się za siebie". Wiosna nadciąga, więc najwyższa pora przejrzeć garderobę, zadbać o skórę i kondycję fizyczną. A Wy jak w jaki sposób przygotowujecie się do wiosny? :)

Miłego dnia!