Witajcie!
Postanowiłam wprowadzić na bloga nową serię, a mianowicie ulubieńców. Nie tylko kosmetycznych, ale także tych filmowych, książkowych, jedzeniowych i innych. Stosuję w zasadzie jedne i te same kosmetyki, więc z pewnością ulubieńcy kosmetyczni nie będą tutaj przeważać, ale zacznę właśnie od nich :) Zapraszam :)
Ulubieńcy kosmetyczni :)
1. Dermogal A+E - tego osobnika nie muszę chyba nikomu przedstawiać. Jest to mój zdecydowany nr 1 w pielęgnacji skóry. Pisałam o nim TUTAJ.
2. Masełko do ust Nivea (wanilia i macadamia) - pięknie pachnie i długo się utrzymuje na ustach. Gorąco polecam :)
3. Zapach - C-Thru Emerald Shine - może nie jest rewelacyjnie trwały, ale pokochałam go za orzeźwiający, energetyzujący zapach :)
Ulubiona książka
"Coco Chanel. Życie intymne" Lisy Chaney to jedna z najlepszych biografii jakie miałam przyjemność przeczytać w swoim życiu (a przeczytałam ich wiele). Polecam głównie pasjonatom mody oraz tym wszystkim, którzy chcą poznać życie paryskiej bohemy pierwszej połowy XX wieku :)
Serial
Zdjęcie pochodzi ze strony Filmweb
Na temat tego serialu już się wypowiadałam, więc nie będę się powtarzać. Polecam :)
Ulubione jedzenie :)
Bez wątpienia są to rurki w sosie bolońskim (marchewka, seler, por, cebula, mięso mielone, pomidory z puszki, przecier pomidorowy, tymianek, bazylia, cynamon). Było pysznie :)
Pozdrawiam :)
