Mam na imię Sylwia i jest to moje trzecie "podejście" do bloga. Mam nadzieję, iż w stwierdzeniu "do trzech razy sztuka" tkwi ziarno prawdy :-) Pewnie w tej chwili napiszę coś banalnie głupiego, ale w życiu każdego człowieka nadchodzi taki moment, gdy pojawia się potrzeba zmian. Często wymusza je właśnie samo życie, które daje nam w bonusie niezłego "kopa", tym samym motywując nas do działania :-) Ja w takich chwilach odczuwam nieodpartą potrzebę wywrócenia wszystkiego do góry nogami, czego rezultatem jest tym razem decyzja o tym, aby pozostawić w sieci kawałek siebie, czyli... założyć bloga. Jestem zwykłą dziewczyną, dlatego będzie on o tym, co mnie interesuje i inspiruje, a więc trochę o kosmetykach i o ciuchach, trochę o jedzeniu, ale także o książkach i o podróżach. Mam nadzieję, że uda mi się przezwyciężyć wewnętrznego lenia i że notki będą pojawiały się regularnie.
A jakie jest Wasze zdanie na temat książek podróżniczych?
Miłego dnia :-)
obejrzałam cały Twoj blog, jest ciekawy:) i bardzo podoba mi sie ze nie masz potrzeby pokazywania swojej twarzy.ciekawe przepisy kulinarne pokazujesz oraz tematyka Twojego bloga jest interesujaca ( bo nie tylko kosmetyczny) pozdrawiam Karolina
OdpowiedzUsuńDziękuję :) komentarze tego typu są bardzo motywujące dla mnie :) Cieszę się, że nie jestem "skreślona" tylko dlatego, że nie piszę wyłącznie o kosmetykach :) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń